CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Mydełka domowej produkcji
Autor Wiadomość
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Listopad 2006, 00:26   Mydełka domowej produkcji

Przystępując do produkcji mydełek, potrzebujemy przede wszystkim… mydła. Możemy zrobić je sami:
Zasada jest taka jak w innych przypadkach kwas tłuszczowy + mocna zasada = mydło + woda lub ester kwasu tłuszczowego + mocna zasada = alkohol + mydło
Tłuszczami nazywamy mieszaniny kwasów tłuszczowych np. stearynowego lub palmitynowego i alkoholi. Tak się składa ze oba te składniki reagują dając estry. Taki ester ulega hydrolizie w obecności zasady na alkohol i mydło. Przeźroczystość zapewne nadaje obecność estru glicerynowego(oleisty) pozostającego w nadmiarze w stosunku do potrzeb reakcji lub alkoholu glicerynowego;

np: ester(większa ilość niz. stechiometryczna) + zasada= alkohol+ mydło+ ester(nieprzereagowany, pozostający w nadmiarze)

ja nie jestem chemikiem więc korzystam z dwóch pozostałych metod:
nabyć w sklepie internetowym wiaderko z czystym mydłem glicerynowym:
http://naszehobby.pl/index.php?cPath=33_70

Ewentualnie przetopić mydełko zakupione w drogerii. Tu również mamy dwie możliwości- albo przetapiamy zwykłe, pachnące, ma tą zaletę, że ma gotowy zapach i zawsze ładnie zastyga, ale jest chemiczne i sztuczne, a przecież tego nie chcemy, chcemy mydełko naturalne. Mamy jeszcze szare mydło ;Powszechne;, ewentualnieBiały Jeleń;.

Generalnie jeżeli mamy mydełko, to potrzebujemy jeszcze dodatków:
+ jakiegoś barwnika- naturalnego lub sztucznego, może kakao, cynamon, kawa, wszystkie chwyty dozwolone.
.
+dwa garnki, do przyrządzenia kąpieli wodnej, ewentualnie mikrofala
+tarka
+foremka
+wazelina albo olej do wysmarowania foremki

Dodatki
*jakiegoś barwnika- naturalnego lub sztucznego, może kakao, cynamon, kawa, wszystkie chwyty dozwolone.
*jakiś barwnika- naturalnego lub sztucznego,.
*cukier - mydło będzie bardziej się pieniło
*cynamon - ciekawy zapach, układa się w interesujące smużki
*herbata - możesz otworzyć kilka torebek ekspresowej
*kakao - nadaje smakowity aromat i ciepłą, czekoladową barwę
*masło kakaowe - środek nawilżający
*skórka owoców cytrusowych - starta skórka daje wspaniały aromat i ciekawy kolor
*sól - krystalizuje się w mydle, nadając mu ciekawy wygląd
No to do dzieła:
Smarujemy wnętrzem formy odlewniczej wazeliną. Kroimy mydło i wkładamy do górnego garnka. Do dolnego wlewamy wodę. Ogrzewamy na małym ogniu do stopienia.
Ostrożnie mieszamy masę łyżką. Dodajemy dodatki wg gustu. Mieszamy i wlewamy do wcześniej przygotowanej formy odlewniczej. Czekamy aż całkowicie wystygnie a następnie ostrożnie wyciągamy mydło wypychając od góry. Kroimy nożem na interesujące nas kawałki.
Jeżeli mydełko jest oporne i nie chce wychodzić z formy, wkładamy je na moment do lodówki czy zamrażarki, skurczy się i łatwiej będzie je wydłubać.

To by było tyle teorii. Teraz kilka moich tajemniczych receptur i kilka znalezionych w necie


mydełko czekoladowe
rozpuściłam w kąpieli wodnej szare mydło "powszechne"(mniej śmierdzi od jelenia) zaznaczam od razu, że to był mój pierwszy raz i rozpuściłam dwie kostki mydła, a dwie kostki mydła wcale nie równa się dwie kostki gotowego
wracając-rozpuszczamy mydełko starkowane na grubej tarce w kąpieli wodnej (można w mikrofali), jak się rozpuści, można dodać trochę wody (ale tylko trochę, małą łyżeczkę), jak się rozpuści dodajemy dodatki, kakao, cynamon, olejek cynamonowy, ja jeszcze dodałam przyprawę do grzańca, pachną jak pierniczki.
przelewamy masę do foremek np. po jogurcie czy foremek na babeczki i zostawiamy do wyschnięcia. czas schnięcia jest uzależniony od ilości dodanej wody do rozpuszczania). Mydełka czekoladowe miały dużo wody i schły wieki, a potem zrobiły się dużo mniejsze. Do migdałowych nie dodałam wody wcale i zaschły następnego dnia. Jak wyschną wyciągamy je z foremek i voila.

mydełka migdałowo-miodowe
jak wyżej, tylko do rozpuszczonego mydła dodałam zmielone migdały, zapach spożywczy migdałowy i sporo miodu, sztucznego, bo szkoda mi było naturalnego generalnie powinien być naturalny ale ja jestem sknera

dom.gazeta.pl/czterykaty/5,57582,2246406.html?x=0 – te mydełka robiła moja mama, wyglądają dość paskudnie, ale są fajne w użyciu, fajnie „drapią”

Mydło waniliowe:
mydło glicerynowe
laseczka wanilii lub torebka wanilii w proszku
kilka kropel olejku waniliowego


trochę inspiracji:
http://www.craftbits.com/...?categoryID=SOA

mydelka.jpg
efekt końcowy- made by elianka
Plik ściągnięto 3375 raz(y) 64.8 KB

_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 9 Listopad 2006, 00:26   Advertisement

 
 
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Listopad 2006, 14:18   jeszcze trochę linków

http://www.pvsoap.com/ins...coldprocess.htm
http://www.creativity-por...fts/candle.html
http://www.alcasoft.com/soapfact/history.html
http://www.teachsoap.com/layersoap.html
http://www.candylandcrafts.com/glycerin_soap.html
http://waltonfeed.com/old/soap/soap.html
http://www.ccnphawaii.com/glossary.htm
http://www.pioneerthinking.com/soaps.html
http://www.opitec.pl/sk/c...hp?cPath=96_107
_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
elenuke 
BARDZO ZŁY admin



Pomogła: 5 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 02 Wrz 2006
Posty: 1594
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Listopad 2006, 18:05   

Dzieki Elianko, muszę koniecznie spróbować, tylko tego przetapiania się obawiam... Czy bardzo mhhh "pachnie"???
 
 
 
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Listopad 2006, 19:14   

to zależy na jakie zapachy jesteś wrażliwa. Ja np lubie ten zapach, kojarzy mi się z praniem. To zpach podobny do tego jaki wydziela pralka piorąc w wysokiej temperaturze :) a mydlo glicerynowe czyste w ogóle nie ma żadnego zapachu.
_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
igawroc 
Początkująca Craftlady ;)
Iwona



Wiek: 26
Dołączyła: 19 Paź 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Listopad 2006, 16:19   

Taki zapach to ja lubię więc pewnie popróbuję :D Dzięki :)
_________________
 
 
 
Owieczka666
Początkująca Craftlady ;)


Dołączył: 09 Gru 2006
Posty: 61

Ordery: Brak

Wysłany: 10 Grudzień 2006, 11:27   

oh elianko to te wspaniale mydelka ktore tak bardzo chcialam skonsumowac;) sa cudne!!!
 
 
igawroc 
Początkująca Craftlady ;)
Iwona



Wiek: 26
Dołączyła: 19 Paź 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław

Ordery: Brak

Wysłany: 11 Grudzień 2006, 23:41   Re: Mydełka domowej produkcji

elianka napisał/a:

... dwie kostki mydła, a dwie kostki mydła wcale nie równa się dwie kostki gotowego ...


A zdradzisz jeszcze ile wyszło ci gotowego z 2 kostek? Bo foremki i składniki mam, nie wiem tylko na jaką ilość się przygotować :)
 
 
 
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 12 Grudzień 2006, 10:41   

z dwóch kostek jelenia wyszedł mi cały wielki gar mydła :) nie wiem jak to się stało.. ok dwóch litrów...
_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
igawroc 
Początkująca Craftlady ;)
Iwona



Wiek: 26
Dołączyła: 19 Paź 2006
Posty: 114
Skąd: Wrocław

Ordery: Brak

Wysłany: 12 Grudzień 2006, 14:37   

No to ładnie :) Dzięki że odpowiedziałaś bo ja się szykowałam że wyjdzie mniej :P
_________________
 
 
 
marchewka 
Początkująca Craftlady ;)



Hobby: szydełkowanie,maso solnianie, filcowanie,deco
Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 132
Skąd: wawka

Ordery: Brak

Wysłany: 3 Styczeń 2007, 12:36   

Elianko piękne mydełka i bardzo fajny kurs.
Pytanie mnie gnębi odkąd raz starałam się zrobić mydełka metodą na "Białego Jelenia".
Dodam że to kompletna masakra była.Rozpuszczałam mydełko na zasadzie łaźni garnkowej i całość mi zbąblowała, spieniła się. Taka konsystencja gąbki do mycia wyszła.Czy miałaś kiedyś podobną sytuację.Co mogło być przyczyną?.W każdym razie mój zapał mydełkowy zdechł na zawsze...ale tak patrząc na Twoje cuda...jeszcze Jelenia gdzieś zabunkrowanego posiadam :)
Jak nauczę się wklejać zdjęcia to pokażę moją porażkę :mrgreen:
 
 
 
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 4 Styczeń 2007, 12:37   

miałam tak raz, ale nie z białym jeleniem, tylko z palmolive..... zrobiło mi sie tak jak dodałam za duzo wody i zbyt intensywnie mieszałam.. może to był powód? aha- mieszanie mikserek wzmaga ryzyko zrobienia się piany, trzeba ostrożnie i jeszcze bardziej ostrożnie z wodą...
_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
marchewka 
Początkująca Craftlady ;)



Hobby: szydełkowanie,maso solnianie, filcowanie,deco
Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 132
Skąd: wawka

Ordery: Brak

Wysłany: 4 Styczeń 2007, 13:00   

To ja się do mieszania przyznaję do solidnego nawet.Jeżeli o wodę chodzi to bij zabij bo to tak z 1,5 roku temu było ale mieszałam ostro.
Elianko bardzo dziekuję za pomoc.Znalazłam "jelenia" chyba się pokuszę :)
 
 
 
elianka 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 24
Dołączyła: 07 Lis 2006
Posty: 152
Skąd: Białystok

Ordery: Brak

Wysłany: 4 Styczeń 2007, 15:50   

no to powodzenia życzę :D
_________________
To kobieta wywiodła mężczyznę z raju i tylko ona może go tam zaprowadzić z powrotem.
 
 
 
marchewka 
Początkująca Craftlady ;)



Hobby: szydełkowanie,maso solnianie, filcowanie,deco
Pomogła: 1 raz
Wiek: 35
Dołączyła: 29 Gru 2006
Posty: 132
Skąd: wawka

Ordery: Brak

Wysłany: 4 Styczeń 2007, 23:22   

Dziękuję bardzo :) mam nadzieję że tym razem nie wyprodukuję zestawu mydlanych gąbek :-/
_________________
Ewa
 
 
 
izuss1 
Craftlady moderatorka ;)



Hobby: faza origamiowa ;)
Pomogła: 18 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 18 Paź 2006
Posty: 2625
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 5 Styczeń 2007, 10:57   

może ja się mylę, bo mydełkowaniem się nie zajmuję, ale to brzmi w sumie dość ciekawie, takie zbąbelkowane mydło...
coś jak bąbelkowa czekolada...tyle że z mydła :D
_________________
pozdrawiam - iza

mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Bazar dekoracji

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.18 sekundy. Zapytań do SQL: 28
Download