Wchodzę tu i oczom nie wierzę, tyle komentarzy, jesteście kochane.
zebrzyca - brzuszek zajączka sprofanowałam wełną akrylową i diurki po igle faktycznie widoczne. Zrobię mu masaż brzuszka.
kasieńka - dzięki
Sejbi - następny zwierzak się już rodzi, po misiu i zajączku była dłuższa przerwa w filcowaniu zabawek,
Joania - a niech mnie drzwi.... ludzie!! on nie ma ogonka.... chyba jest strasznie nieszczęśliwy.... a nic mi nie mówił, łobuz jeden. Joania gratuluję intuicji.
rozella - uszka misia zrobiłam tak jak piszesz zostawiając luźne pasma czesanki i łącząc późnej z całością - mimo to wyszły jakoś dziwnie. Myślę, że to kwestia wprawy, przede mną duuużo nauki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum