hmm dopiero zaczynam przygodę z szyciem torebek, mam dużo chęci i pomysłów, gorzej z wprawą, ale staram się.
Pewnie bym nie odwarzyła się pochwalić, ale Naithana mi od kilku dni marudzi i przypomina więc, nie mam wyboru
1 Moja pierwsza torebka- prezent dla mamy w zestawie z pokrowcem na telefon i kosmetyczką z tego samego materiału. Raczej sportowa i bez ozdób, dostosowana do gustu mamusi
2 Błyszczące cuś, na kontrastowej fioletowej poszewce w mazaje
3. Kosmetyczka dla naithany, także z fioletową podszewką:
Prosze miejcie nauwadze, że dopiero się uczę , bo moje chęci mogą nieprzetrwać.
Sobie torebkę na uczelnie szyję od 2 tygodni, moja maszyna wie lepiej czego potrzebuję i buntuje się troszkę, i to tylko na tym jednym materiale:)
No niestety torebki mają pecha, naogól za robienie fotek zabieram się wieczorem i w ogóle giną porozmazywane, chyba nie mam zdolności fotograficznych:)
Pomogła: 4 razy Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 569 Skąd: Zielona Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 12 Maj 2008, 16:00
No wreszcie mogę publicznie zrobić radosne iiiiiiiiiiiii na widok twoich dzieł. Ty kwiatuszku wiesz, że mi się twoje torebki bardzo podobają (a jaką ładną będę miała kosmetyczkę ) Poćwiczysz jeszcze troszkę i będą się znajome biły o twoje dzieła. Zapamiętaj moje słowa.
A co do fotek to może na tle prześcieradła albo jekiejś jednolitej tkaniny rozłożonej na stole/łóżeczku będą się lepiej prezentowały.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum