Pomogła: 6 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1279 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Maj 2008, 18:44
no pewnie. zresztą, możesz go trochę naprostować w łapach (pomiętosić tu i tam, gdzieniegdzie rozciągnąć) i będzie jak ta lala. podoba mi się obciągnięcie guziczka tym samym materiałem.
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 191 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Maj 2008, 09:21
O, a ja sądziłam, że sztuka ta jest w Polsce nieznana
Sama robie te cwietki od ponad pół roku, inną metodą (tradycyjnie japońską, nie zamerykanizową) - Amerykanki znacznie ją uprościły...
_________________ Like a slender twig of plum blossoms...
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 191 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Maj 2008, 15:59
Ja swoje składam i naklejam na podstawę (materiały podstawy dobieram w zalezności od pracy i zamówienia), i wykańczam bardziej tradycyjnie, niż guziczkami (czy lepiej, to inna sprawa, tego akurat nie twierdzę)
Szycie jest metoda Amerykańską i uzględnia tylko jeden rodzaj płatków.
Z tutorialem może być ciężej, zaczynam powoli sesję - może w wakcje coś wymodzę w wolnej chwili, gdy skończe zaliczenia.
_________________ Like a slender twig of plum blossoms...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum