to jest pomysł idealny dla mnie (nie żebym była modliszką ) na lumpach często są bardzo fajne krawaty,ale nie kupowałam, bo stwierdziłam,że i tak nie będę ich nosić. a teraz mam już pretekst
Bergamotka, ale zauważyłaś, że te krawaty mają takie inne wzorki?!? Znaczy się nie żadne kratki i paski, tylko takie "pikle". Myślę, że kratki i paski byłoby trudniej kolorystycznie dopasować, aby jakoś sensownie to wyglądało... Więc szukaj tylko "pikli"
Mogą być i motylki... Tylko czy masz gdzieś pod ręką taki ciucholand gdzie jest dużo krawatów? albo chociaż dostawa krawatów systematyczna? Nie wiem dlaczego, ale tam gdzie ja chodzę krawatów wogóle jak na lekarsto, już nie mówiąc o tym, że jak są to albo jakieś szaro-bure w jednym kolorze, albo pasiaste i kratkowe
Agata, musisz poprzymierzać je do siebie w sklepie i kupić te które kolorystycznie będę tworzyły jakąś całość... Mi się wydaje, że to muszą być małe i średnie symetrycznie ułożone wzory i nie paski ani kratki ale też nie jeden motyw na jednokolorowym tle...
Pomogła: 4 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 1867 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 8 Kwiecień 2008, 20:27
Mam pytanie o aplikacje. Joania, czy Ty naprasowujesz pod aplikacje tylko jedną warstwę kameli? Wyglądają na bardzo wypukłe - szczególnie w tych ostatnich słonczenych torebkach. Mam materiał w słoneczniki których chcę użyć do dosyć mocno wypukłych aplikacji i zastanawiam się czy jedna warstwa usztywniacza wystarczy.
Dziewczynki marzy mi się od jakiegoś czasu taka torba jak w tutorialu poniżej i tylko nie bardzo wiem co i jak pokolei... Zdaje mi się, że do momentu po wszyciu kieszeni niby wszystko łapię a potem nie wiem czy oni to wierzchem na prawej stronie dół zszyli czy co? Na wierzchu widać szew a w podszewce wygląda lepiej... A może wogóle to nie tak jak mi się zdaje... Wytłumaczcie albo przetłumacie jak krowie na miedzy... Proszę...
Wiek: 21 Dołączyła: 24 Maj 2008 Posty: 29 Skąd: Gdańsk
Ordery: Brak
Wysłany: 25 Maj 2008, 18:34
Bo zszyli po wierzchu. a potem wywalili na drugą stronę i zszyli jeszcze raz od strony podszewki, co spowodowało że całe zszycie po wierzchu schowało się w taką jakby małą kieszonkę. Mniej więcej to samo, co na obrazku, tylko że obrazkowy szew ma te brzegi na zewnątrz, a w torbie są w środku szwu.
ha! znalazłam wersję na której lepiej widać o co chodzi
Shani, dzięki
W sumie to powinnam się domyślić, bo coś tam było że francuskie i nie mogłam tego z niczym skojarzyć a to ścieg który moja książka o szyciu nazywa właśnie francuskim lub dubeltowym...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum