mnie się podobają wszystkie trzy , fajnie dobrane kolorki i "dekoracje" dredowo-guzikowe , wg mnie to bardzo udany początek , następne pewnie będa już dużo większe
... masz rację Halszko robię teraz większą, białą...
Gizabell powiedziała " wykonanie nie jest trudne" Taaa.... dla kogo nie jest ....
Znów siedzę z rozdziawionym dziobem i podziwiam. Piękne kolory, świetnie dobrane, obrazek też superowy. W kwestii filcowania się nie wypowiadam bom jest cakiem cakowity lalik
Gdy oglądam prace "na mokro" to kusi mnie, żeby założyć bliźniaczy temat do "Filcowanie na sucho" tylko o filcowaniu na mokro. Nie mam pojęcia jak to sie robi. Jak długo masować, jak często polewać wodą z płynem, kiedy rolować. Dla mnie to czarna magia. Wszystko mi się rozłazi....
Oczywiście nie muszę mówić, że mnie skręca z zazdrości, gdy widzę takie cuda??
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 319 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 6 Lipiec 2008, 12:24
śliczna jest taka delikatna.
dla mnie filcowanie to jak chiński język.
Tylko wiem np. że jest na sucho albo na mokro i robi się z filcu, czesanki... i na tym kończy się moja wiedza na ten temat
ale na całe szczęście nie przeszkadza mi to w oglądaniu tak wspaniałych prac.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum