rablinka, tak robiłem od środka ;]
Kółko czarne - robiłem je dodawajac podwójne słupki
Od zielonego koloru - opuszczałem co troche po jednym oczku i dlatego sa takie luki
pozwolę sobie wtrącić ...
mój dziadek szyje na takiej starej przedwojennej maszynie z pedałem /bez skojarzeń/
i powiem wam że mogę mu tylko pozazdrościć umiejętności ...
a tobie wytrwałości, że się nie zniechęciłeś i chcesz dalej coś robić ... trzymam kciuki
_________________ Boże, daj mi pogodę ducha, bym mógł zaakceptować rzeczy, których
nie mogę zmienić, odwagę, by zmienić rzeczy, które mogę zmienić...
Z wersja z daszkem jeszcze poczekałem bo znalazłem fajny opisik beretów. Tylko nie wiem jak "rozumieć" niektóre czesci opisu.
"6 oczek łańcuszka zamykamy w okrąg oczkiem ścisłym zamykającym.
1 rz. : 18 słupków
2 rz. : po 2 słupki w każdy słupek rzędu poprzedniego
Teraz zaczynamy robić właściwy wzór ze żłobieniami.
3 rz.: robimy * 2 zaczepiane od przodu 1 zaczepiany od tyłu* - i ten motyw powiększając o odpowiednia liczbę oczek będziemy powtarzać do uzyskania przez nas pożądanej wielkości beretu.
4 rz. - 12 rz. : * W pierwszym i ostatnim oczku przerabiamy po 2 słupki relefowe zaczepiane od przodu, w pozostałych po 1 słupku reliefowym, słupki reliefowe zaczepiane od tyłu nad takimi samymi słupkami z rzędu poprzedniego*
2 rządki przerobić bez dodawania oczek.
Teraz zaczynamy zwężać beret.
Robimy to w analogiczny sposób, w jaki go poszerzaliśmy. W kolejnych rzędach przerabiamy razem po 2 pierwsze i 2 ostatnie słupki, aż do uzyskania porządanej wielkości-małości beretu.
rz. 15-rz. 23 rz. * przerabiamy razem po 2 pierwsze i 2 ostatnie słupki, w pozostałych oczkach przerabiamy słupki tak jak w rzędzie poprzednim, słupek reliefowy zakładany od tyłu*
Przerobić ostatni rządek półsłupkami
I tak mamy już beret.
Teraz dorabiamy daszek. Daszek możemy przerabiać na kilka sposobów - dodając do środka kawałek czegoś twardszego np teczki kiedyś były z takiego a'la plastiku, to będzie idealne. Możemy też najprościej przerabiać daszek z podówjnej włóczki lub półsłupkami czy oczkami ścisłymi. Wtedy robiony jest gęściej i staje się sztywniejszy.
Teraz w zależności jaki daszek chcemy - mnijeszy lub większy robimy go na szerokość 6 lub 4 motywów. Aby się zwężał, nie przerabiamy w kolejnych rządkach skarajnych oczek. Zresztą fason daszku można wybrać dowolnie- nieco dłuższy krószy i wtedy kombinować z ilością przerabianych oczek . Całość obrębiamy półsłupkami"
Włąsnie od tego pogrubionego zaczynaja sie schody... Możecie mi to jakoś prosciej wytłumaczyć?
A tu moj nowy beret: http://www.voila.pl/190/qb56j/?1
Jest dokładniejszy niż poprzedni i nie ma wywietrzników (normalnie opuszczałem oczka hehe) Robiony podwójnymi słupkami.
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 11 Lut 2008 Posty: 339 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 6 Lipiec 2008, 14:02
Po przeczytaniu wydaje mi się, że w opisie brakuje wyjaśnienia, jaka jest odpowiednia ilość oczek, o którą należy powiększać obwód w każdym okrążeniu (a potem zmniejszać). Może pomogło by zdjęcie, jeśli było przy opisie.
Słupki reliefowe to takie, które przerabiamy wkłuwając szydełko nie w oczko łańcuszka (znajdujące się na górze słupka), tylko dookoła jego "łodyżki". I albo robimy to od przodu robótki, albo od tyłu: wtedy te wspomniane wierzchołkowe oczka łańcuszka przechylają się albo do tyłu, albo do przodu. Tutaj chciano chyba uzyskać wrażenie podobne do ściągacza zrobionego na drutach.
Oj, nie wiem, czy o takie wyjaśnienie Ci chodziło.
Może spróbuj poszukać w szkółce, albo podpytać Izuss1.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum