Wiek: 44 Dołączyła: 04 Sie 2007 Posty: 88 Skąd: Gdańsk
Ordery: Brak
Wysłany: 3 Lipiec 2008, 17:14
wasze opinie motywują mnie do dalszego dziergania.
Luainn - ja też robiłam kiedyś tylko serwetki, pierwsze ciuszki zaczęłam robić w styczniu 2007 r. Najpierw wychodziły koślawo. Pierwszy topik pamiętam do dnia dzisiejszego, był tak koszmarny że nadawał się tylko do sprucia.
ullak - dziergam wtedy kiedy mam czas, a mam go mało bo pracuję i opiekuję się 4 letnim dzieckiem
Pomogła: 4 razy Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 570 Skąd: Zielona Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Październik 2008, 20:59
Ulcia jesteś boska. Jak ty tworzysz takie cuda? I to w dodatku w takim tempie? Tuniczki są cudne, najchętniej skradłabym sobie jedna i mitenki do kompletu... Aż się rozmarzyłam patrząc na te śliczności.
Wiek: 44 Dołączyła: 04 Sie 2007 Posty: 88 Skąd: Gdańsk
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Październik 2008, 13:37
Dodzia. Kiga, Naithana, Nael, Halszka, Irenka10 dziękuję za ciepłe komentarze. Ostatnio nic mi nie wychodzi zaczynam i nie kończę tylko zostawiam zaczętą pracę gdzieś w kącie.
Naithana to ciuszki które robiłam w ciągu ostatnich 4 miesięcy
Nael jeśli robisz cokolwiek na szydełku to postaraj się zrobić jakiś ciuszek według schematu jestem przekonana że Ci wyjdzie. Moje początki były straszne nic mi z dużych ubrań nie wychodziło zaczęłam robić dla swojej wnuczki, proste małe sweterki. Do dziś mam jeszcze problemy, cały czas się uczę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum