Hobby: jubilerstwo Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 882 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Lipiec 2008, 10:58
magdalena_m napisał/a:
Oj dawno mnie tu nie bylo. od poniedzialku zaczelam prace s\w cukierni i jakos nie szczegolnie mam czas. Mam nadzieje ze uda mi sie dosc dobrze zarpobic i pojechac na najblizsza gielde:) juz niedlugo planuje zaczac tworzyc w srebrze:)
Magda, tutorial i oczywiście kolczyki są ekstra. Ale muszę coś dodań, na przyszłość (może o tym wiesz a może nie) - srebro podczas pracy z nim twardnieje, czasami tak bardzo, ze po wyginaniu bądź młotkowaniu nie jest wcale plastyczne i potrafi się łamać. Aby uelastycznić je trzeba przed pracą wyżarzyć palnikiem (czasami nawet kilkakrotnie).
Pomogła: 4 razy Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 569 Skąd: Zielona Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Lipiec 2008, 12:00
Kolczyki przepiękne, takie ozdobne, ale równocześnie nieprzeładowane, delikatne. Sprężynki wychodzą ci bosko, napatrzyć się na nie nie mogę. Tutorial bardzo fajny.
Oj dawno mnie tu nie bylo. od poniedzialku zaczelam prace s\w cukierni i jakos nie szczegolnie mam czas. Mam nadzieje ze uda mi sie dosc dobrze zarpobic i pojechac na najblizsza gielde:) juz niedlugo planuje zaczac tworzyc w srebrze:)
Magda, tutorial i oczywiście kolczyki są ekstra. Ale muszę coś dodań, na przyszłość (może o tym wiesz a może nie) - srebro podczas pracy z nim twardnieje, czasami tak bardzo, ze po wyginaniu bądź młotkowaniu nie jest wcale plastyczne i potrafi się łamać. Aby uelastycznić je trzeba przed pracą wyżarzyć palnikiem (czasami nawet kilkakrotnie).
nie wiedziałam. Słyszałam ze srebro pruby 999 jest bardzo dobre do wire wrappingu ze wzgledu na swoja miekkość. Nie starsz mnie ze trzeba cos palnikiem potraktowac bo takiego urzadzenia jeszcze nie posiadam
Hobby: jubilerstwo Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 882 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 08:45
Magda, ja pracuję z 925 i 930. Może faktycznie 999 nie twardnieje. Pewnie będziesz musiała spróbować żeby się przekonać
Co do ewentualnych palników do takich celów to profesjonalnych nie trzeba. Wystarczy długopisowy i gaz, taki jak do zapalniczek (to tak, gdyby się okazało, ze jednak twardnieje. Jakby co to pisz na pw, wszystko wytłumaczę).
Prace bardzo fajne chodź proste. Dla mnie ta metoda jest cholernie trudna i nawet prostych rzeczy nie umiem, więc to ze Twoje nie są bardzo skomplikowane nie umniejsza im, a ja podziwiam umiejętności No i oczywiście miedź, którą bardzo lubię (tylko nie wiem dlaczego sama nic z nią nie robię...)
Ale musze przyznać, ze ostatnio ogladałam takie prace, ze szczena mi opadła
Wygladały jak misterna barokowa biżureria, nie raz ze szlachetnymi kamieniami o przepięknych szlifach. Po prostu szok
wiem od wielu wspaniałych artystów Izy Malczyk mgypsy itp ze srebro 999 jest bardzo wygibaskie:) heheh
Tez prosze linka do tych wyrobów ostatnio szukałam coś z miedzia ale ciezko znaleść coś co przyciągłoby moja uwage. A zaczełam ostatnio wyzywac sie na miedzianym drucie:) hehhehe.
Co do oksydowania to planuje:) poniewaz miedz robi sie po jakimś czasie taka matowa i szarawa postanowiłam zaoksydowac te wyroby i zobaczyc jaki bedzie efekt. Dlatewgo jeszcze nie wystawilam tych rzeczy po galerii.No a oksyde nabede moze w sobote jak pojade na gielde i zahacze o sklep jubilerski:)
Co do linków które mi przesłasas to juz je znam:)Prace Izy Malczyk zanm na pamieć codziennie odwiedzam jej strone i nie moge sie nadziwic. A z druga autorka prac meilowałam:)
I dodaje spinke która sobie wczoraj mozna powiedziec utkałam:) i ważke....hmmm czym ona bedzxzie??? moze brelokiem
Hobby: jubilerstwo Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 882 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 14 Lipiec 2008, 17:47
Magda, booooskie Ale ważka to jest miszcz może przez kontrastujące połączenie kolorów. Po prostu mnie urzekła.
A wiesz co jest najfajniejsze? Ogromna różnica pomiędzy tymi pokazanymi ostatnio o tymi pracami. Wyglądają jakby dzieliło je wiele ćwiczeń i doświadczenia. Ja poproszę więcej, więcej. I łącz miedź z fioletem, zielenią, niebieskim, turkusem. Efekt będzie bardzo fajny.
A ważka to moim zdaniem idealna broszka
Jeśli jednak mogę coś zasugerować, to poćwicz ze zdjęciami. Taka biżuteria wymaga ładnego pokazania. Wzory do naśladowań zarówno w biżuterii jak i fotografii masz, a skoro znasz Izę, to na pewno coś Ci sprytnego poradzi odnośnie zdjęć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum