Hej, jestem tu calkiem nowa, ale postanowilam wam pokazac moje pierwsze prace.
Wiem, ze nie sa one jeszcze zbyt dobre, ale raz kozie śmierć
Mam duzy klopot z opanowaniem idealnych ksztaltow, nawet w lodowce kielbaski staja sie polokregami, co uwydatnia sie podczas krojenia i robienia dziurek.
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2148 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 29 Czerwiec 2008, 09:58
Na czym kładziesz te kiełbaski do lodówki? Z niektórymi tworzywami fimo reaguje i może się albo przylepiać albo odkształcać. Jak długo trzymasz je w chłodzie przed pokrojeniem, może za krótko? Na kwiatkach widać że za mocno spłaszczyłaś w jednym kierunku. Ćwicz dalej, połączenia kolorów fajne, wzorki też widać że umiesz ułożyć, tylko dłużej trzymaj w chłodzie przed krojeniem, to będzie dobrze.
srednio zostawiam je na 30 min, czasem o nich zapominam i leza dluzej, a gdy wsadzam do lodowki to zazwyczaj na jakims opakowaniu spozywczym, nie przykladalam do tego wiekszej uwagi
dzieki Zebrzu
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2148 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 29 Czerwiec 2008, 13:42
Pół godziny to za mało, przy obecnej pogodzie lepiej zostawić na całą noc, wyjmować kawałek wałka, kroić i do lodówki, w tym czasie wyjmować kolejny kawałek i kroić, potem pokrojone z pierwszej części przekłuwać itp. tak żeby za kazdym razem trochę się przechłodziły. Ja trzymam na tackach spożywczych, tych papierowych powlekanych, dobrze się sprawdzają.
Do zamrażarki! Dzięki poradom Izuss ostatnio fimo trzymam w zamrażarce. Świetnie się sprawdza. Rosou, każda z nas przeżywała takie problemy z odkształcaniem się wzorów. Trochę treningu, będzie lepiej. A Twoje prace są całkiem w porządku, nie mój styl, ale mają swój urok bezsprzecznie :-)
tne cienko - odksztalcaja sie, tne grubo - to samo, mroze w zamrazalce cala noc i dalej to samo. powyzej zawieszka nieupieczona, pare swirli, kulka koralik, i pare plaskich z kielbasek, ech mam dosc fioletu, na szczescie inne kolory juz jada.
Wiek: 24 Dołączyła: 11 Maj 2008 Posty: 187 Skąd: Boża Wola
Ordery: Brak
Wysłany: 22 Lipiec 2008, 20:44
te trzy koraliki z prawej strony wyglądają jak fioletowe moro - super. Bardzo fajnie ci idzie z tym fimo, o niebo lepiej niż mnie... Może kiedyś sie odważe wstawic swoje prace...
Pomogła: 4 razy Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 566 Skąd: Zielona Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Lipiec 2008, 12:10
A jak uzyskałaś ten efekt moro? Bo jest nieziemski i już mam kilka pomysłów jak bym mogła taki wzór wykorzystać, tylko nie wiem jak go uzyskać. Zdradzisz ten sekret? Proszę
a taki off- z cyklu- szantaże emocjonalne, Dżo- pokazuj swoje modeliniaki, inaczej nici z obrazków na życzenie! Grzeczne craftki się chwalą tym co zrobiły- O!;)
Naithana, nie bede ukrywac ze to dzielo powstalo na zasadzie 'tu dokleje tam docisne i zobaczymy co mi wyjdzie" ale kierowalam sie zasada, ze dwa ruloniki roznych kolorow, skleilam delikatnie, rownolegle ze soba, a potem je pocielam na mniejsze walce, ktore nastepnie laczylam ustawiajace przeciwstawne kolorwy naprzeciw siebie, czyli ciemniejszy kolo jasniejszego i usilowalam utworzyc z nich kolo, potem rozciagnelam na dluzsza kielbaske, z juz wymieszanymi kolorami, przecielam na pol i aby uzyskac bardziej drobny wzor, znowu polaczylam dwie kielbasko walce razem, po czym ponownie rozwalkowalam. mam nadzieje ze opisalam to w miare jasno
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum