Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 12:11 Baardzo proszę o pomoc
Bardzo chciałabym zrobić kilka rzeczy z ravelry. Niestety mój poziom angielskiego w tym momencie jest ta niski, że mogę jedynie wymyślić sama patrzą na zdjęcia. A tu też jest jakaś nowa dla mnie technika, dlatego proszę o pomoc w tłumaczeniu szaliczków na początek. A i na rav. jestem dopiero kilka dni i jeszcze sie nie zgrałam dobrze z tym serwisem... ah ten angielski...
Bardzo bardzo mi zależy, bo chciałam je zrobić na prezenty. Takie niespodzianki.
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2886 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 13:40
Fairy, musisz sobie poczytać o wzorach żakardowych
robi się to tak samo jak każdą dzianinę ściegiem pończoszniczym z tym , że do przerobienia rzędu używasz nie jednej ale kilku różnokolorowych włóczek i oczko przerabiasz tą w jakim ma być kolorze, pozostałe prowadzisz za robótką. To technika dla nieco zaawansowanych.
ten binarny robi sie dodatkowo na okrągło - on jest taką długą rurą, bo w ściegach żakardowych druga strona robótki nie jest zbyt ciekawa, a tu ukryta jest dzięki temu wewnątrz.
MC i CC - to sa kolory włóczki, A B C D - to są wzory cyferek
każdy rząd cyferek na szaliku to są 4 rzędy robótki dwoma kolorami - MC i CC i 2 rz. kolorem MC
w angielskich opisach K - to oczka prawe (knit) P - oczka lewe (purl)
np. K8 - 8 oczek prawych, P9- 9 oczek lewych
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 16:02
Gagu, nie mogę nic znaleźć
a może zrobię poprostu szeroki i zszyję, bo nie wiem jak się robi na okrągło...
a jak robić dwoma kolorami?
narazie mam za sobą tylko szalik w paski jeśli chodzi o dwukolorowy... ale tam było na końcu rzędów a nie w samym środku
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2886 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 16:08
Fairy, możesz zszyć - to ułatwi pracę.
Dwoma kolorami robisz następująco - kilka oczek zielonym, kilka czarnym, obie nitki - czarną i zieloną trzymasz tak jak przy normalnym robieniu, tyle że oczko przerabiasz tylko jedną z nich. Uważaj, żeby Ci ta "nieaktywna" nitka nie ściągała od spodu robótki.
jak robiłaś szalik w paski to robiłaś rzedy raz jednym raz drugim kolorem, tzn. w rzędzie zielonym nitka czarna wisiała sobie niepotrzebna, tu obie nitki/kolory są potrzebne do przerobienia rzędu
poszukaj też "wzory norweskie" lub "wzory wrabiane"
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 16:15
Gagu, haha, ja w ogóle robiłam szalik tak, że robiłam jednym kolorem, później ten drugi dowiązywałam i robiłam drugim, odcinałam, związywałam ten koniec nitki z następną i robiłam kolejnym kolorem... nie miałam pojęcia w ogóle o tym, tylko mama nauczyła mnie oczek lewych i prawych, reszta to czysta improwizacja...
Dziękuję, będę próbować jak tylko kupię włóczkę.
Tylko jeszcze pytanie bo ja dołączyć ten drugi kolor? Bo tam na początku, jest tylko czarny, a później dochodzi dopiero zielony.
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2886 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 16:53
Fairy, tak zaczynasz kilkoma rzędami czarnego a potem dołączasz zielony.
Dam Ci radę - zanim kupisz włóczkę weź dwa kawałki jakichś resztek i spróbuj bo to naprawdę nie jest łatwo zrobić taki wzór, po pierwsze dlatego ze trzeba co chwilę zmieniać kolor włóczki a po drugie, że jeszcze trzeba uważać, aby ta niewykorzystywana nitka nie ściągała roboty od spodu.
a to jedyna co udało mi się znaleźć na ten temat
Hobby: wszelkie Pomogła: 1 raz Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 549
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 17:06
Fairy, drugi kolor włączasz w rzędzie , gdzie zaczyna sie wzór, delikatnie podwiązując koniec drugiej włóczki.
A robi sie naprawdę bardzo prosto, trochę to przypomina haft krzyżykowy- pilnujesz, żeby dane oczko było w odpowiednim kolorze...
Gdy robisz np. czarną włóczka, na paluszku masz nawiniętą czarna, a ta zielona sobie swobodnie wisi... póżniej dochodzisz do miejsca, gdzie zaczyna sie wzór zielony, ściągasz z paluszka włóczkę czarna i nawijasz zieloną, przerabiasz wymaganą ilosć oczek zielonym, gdy znów robisz czarnym musisz pamietać, ze ta prowadzona "na pusto" czarna nitka ma być na tyle swobodna , zeby nie ściagnęła tego zielonego wzoru...
A jeśli chodzi o robotę "w koło", to używasz drutów na żyłce i nie przekładasz robótki raz prawo raz lewo, tylko po przerobieniu ostatniego oczka zsuwasz robótkę tak
( prowadząc nitki), że łączy się z pierwszym oczkiem... Wtedy robisz cały czas oczka prawe...
W wersji bardziej zaawansowanej poleciłabym robótkę na pięciu drutach, ale nie będę ci mieszać w głowie
Nie wiem, czy coś ci rozjaśni to moje tłumaczenie... Cieżko tak bez pokazania "na żywo". Powodzenia!
Hobby: wszelkie Pomogła: 1 raz Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 549
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Sierpień 2008, 17:40
hmmm...jest ryzyko, ze jak będziesz trzymać nitki razem, to je razem przerobisz ...
Proponuję na początku nitkę, której akurat nie przerabiasz trzymać z lewej strony robótki... Jak dojdziesz do większej wprawy, to będziesz nawet kilka kolorów równolegle prowadzić...
Popróbuj na dwóch kontrastowych nitkach, bedzie dobrze! trzymam kciuki!
Fairy, jeśli chodzi o angielski (bo na żakardzie się nie znam, przeraża mnie robinie kilkoma kolorami na raz, ale może kiedyś.... ten sweterek skłania mnie do tego bardzo), to tutaj jest słowniczek, z którego korzystam baaaardzo często.
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 21 Sierpień 2008, 09:40
dziękuję wszystkim, trochę wczoraj próbowałam, nie jest to strasznie trudne, ale trzeba uważać
taaak, narazie nici ... zaczęłam coś robić, na okrągło, ale jakoś mi w ogóle nie idzie i chyba musze kupic nowe druty, bo te mają za długą żyłkę.
Byłabym wdzięczna gdyby ktoś powiedział mi jak mam robić naookoło... bo narazie nic a nic w googlach nie dam rady.
Ja nabieram oczka normalnie, pierwszy rządek przerabiam jak zwykle a w kolejnym oczka brzegowe przerabiam razem, zamykając okrąg. Do tego są potrzebne druty żyłkowe ale bardzo krótkie, tak żeby robótka była "zmarszczona" na drutach, bo jak jest naciągnięta to ciężko jest przesuwać oczka, czy zmniejszać liczbę oczek.
Mam nadzieję, że rozumiesz to co napisałam, bo jestem kiepskim nauczycielem :p
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2886 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 22 Sierpień 2008, 13:05
Fairy, do zrobienia szalika najlepsze będą druty na żyłce- inaczej okrągłe- 40-tki tzn. że dwa druty i żyłka maja 40 cm. długości. Jednak na takich drutach robi sie mało wygodnie, bo same druty są nieco krótsze, a i żyłka ogranicza bardzo ruchy. Możesz ten sam efekt uzyskać na 3 drutach skarpetkowych - wtedy front szala masz na jednym, tył na drugim , a przerabiasz trzecim.
Możesz w końcu robić na płasko i zszyć na koniec .
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 426 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Sierpień 2008, 08:39
ah, to teraz znowu polowanie na druty... nigdzie nie moge dostac krótkich, mają najmniej 80 cm aż
a czy te 3 to takie jak 5? czy czymś się różnią? Bo pani w sklepie powiedziała, że na okrągło robi się na 5 [szalik, czapki o które pytałam], ale jak mam robić na 5 to chyba wyzionę ducha!
a i tak jeszcze kupiłam 80 na żyłce a dałam 21.50
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum