filcowałam na tkaninie zwanej przez krawcową "klejonka", to taki rodzaj usztywniacza, któryzdaje się wprasowuje żelazkiem (nie znam się na tym:)
w każdym razie jest to dobra baza do filcowania bo ma luźną strukturę, lekko mechatą i kolor szary, więc neutralny a jednocześnie jest estetycznym wykończeniem wnętrza torby, nie trzeba już podszewki
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1603 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Czerwiec 2008, 20:43
pierwsze 2 wyrazy jakie przyszły mi na myśl gdy zobaczyłam Twoje torebki to: 1. fantazja; 2. wyobraźnia. naprawdę są super, a mnie zblazowaną w kwestii filcu (po obejrzeniu już chyba miliarda zdjęć prac filcowych) trudno zachwycić . co do kwestii technicznych: na zdjęciach ciężko rozpoznać, ale wydaje mi się, że pierwsza jest za mało sfilcowana (szczególnie rączka) i przez to może się mechacić.
bardzo miły komentarz królewno dzięki
turkusowa torebka faktycznie nie była wystarczająco ubita, ale dopracowałam ją na sucho, nie ma obawy o mechacenie...
mnie się podobają wszystkie trzy , fajnie dobrane kolorki i "dekoracje" dredowo-guzikowe , wg mnie to bardzo udany początek , następne pewnie będa już dużo większe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum