Wiele z nas brało płatki i je topiło ( tylko, że tarłyśmy mydło ) jezeli chodzi o wytwórstwo to najlepsze jest czyste glicerynowe, topi sie piękne, pięknie zastyka i da się je modelować, łatwo sie barwi... ALE ( zawsze jakies jest ) jest stosunkowo trudne do dostania, na pewno nie w sklepie " pod domem " jak jak np. biały jeleń, trzeba troche poszukać a i tak z reguły kończy się zakupami w internecie
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 442 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Maj 2008, 14:51
no ładnie i znowu się zarażę
oj kusicie dziewczyny, kusicie.
Co chwila znajduję jakieś nowe pomysły, ale ledwo co zaczęłam się rozglądac po forum.
To co? zostało mi teraz jeszcze niecierpliwsze czekanie na te wakacje...
a w moim życiu wszedzie coś się łaczy, albo jakieś znaki mam, albo coś sobie wyśnię... dzisiaj weszłam do sklepu po m.in. pieczywo i łaziłam między półkami, rozglądam się i patrzę "biały jeleń"... a nawet nie wiedziałam co to, rzuciłam okiem tylko na "okładkę" i poszłam. A tu proszę wchodze na forum, znajduję mydełkowy wątek, a tam co któryś z kolei post: "biały jeleń"...
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 442 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 18 Czerwiec 2008, 17:32
hahaha, zaraziły i Ciebie.
Fajnie, fajnie.
Moje już dawno czeka na zdjęcie, ale jak na nie patrzę to wcale nie chce mi się go focić. W moim dodałam zapachu do ciast, ale cytrynowego, skórki z cytryny i kakao.
Wiek: 26 Dołączyła: 17 Sie 2008 Posty: 25 Skąd: Białystok
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Sierpień 2008, 13:18
Ja kupiłam jelenia tylko mam pytanie ile tego trzeba użyć? 1 kostkę czy od razu dwie? I czy w mikrofali się da to zrobić? A jak tak to mniej więcej na jaki czas trzeba nastawić? Pliz, help!
p.s. nic nie wyszło, mydło się slabo potopiło, a właściwie platki się pozbijały w brzydkie grudy próbowałam i w kąpieli i w mikrofali i nic, tylko cała kuchnia do sprzątania i ten paskudny zapach jelenia
ja już dawno mydełko chciałam zrobić dzisiaj robiłam. Z godzinę topiłam jelenia Dodałam cynamon, rumowy aromat, orzeszki. Niby pachnie, ale cały czas czuje tego jelonka Jutro zamierzam popróbować z ... wielbłądem. Też białym, wąchałam, pachnie tylko troszkę. Spróbuje. No fakt, zaraziłyście mnie tymi mydełkami Chce z kaffką
Ps; Nom, i jeszcze mi zbladły strasznie te dzisiejsze mydełka, że....oj.
Ps2; szukałam trochę w necie i może ten przepis wypróbuje
http://www.cafeart.pl/200..._migdalami.html
Ps2; a może jakieś namiary na czyste glicerynowe mydło w necie macie??
Covergirl [Usunięty]
Wysłany: 1 Listopad 2008, 13:16 :-)
:-)
Ostatnio zmieniony przez Covergirl 2 Listopad 2008, 16:46, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2147 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Listopad 2008, 18:13
Skąd taki pomysł że nikogo nie obchodzi już pisanie? Przeczytałaś cały temat o mydełkach, wypróbowałaś któryś z przepisów, że uważasz że jest ich za mało, albo są złe? Poczytaj, wypróbuj, podziel się doświadczeniem a nie pisz na powitanie na nowym forum że nikogo ten temat nie obchodzi, to nieładnie wobec tych które zadały sobie trud żeby coś w ten temat wnieś.
Zaczęłam szukać w necie mydła glicerynowego i znalazłam sklep internetowy, gdzie jest takie coś co nazywa się "baza glicerynowa" (trzy opcje - biała, transparentna i kryształ) barwniki i aromaty podobno bardzo silne i na bazę przezroczystą kropelka wystarcza, formy...
I np cena za 400 g "bazy glicerynowej przezroczystej" to 26 zł... Nie wiem, czy to drogo? Ktoś już z tego robił? Ile takich małych kosteczek by mogło wyjść?
Mamie muszę powiedzieć, że chcę na gwiazdkę małą kuchenkę elektryczną do pokoju
nie o to mi chodzi ze tamte przepisy są złe. czytałam je i nic do nich nie mam. ale musimy rozwijac swoje horyzonty np. robic mydła przezroczyste lub takie jak w mydlarniach. piszmy codziennie swoje przepisy zeby wzbogacac wzajemnie swoją wiedzę!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum