CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
proszę o poradę
Autor Wiadomość
ma.ryska 
Kandydatka na Craftlady ;)


Wiek: 50
Dołączyła: 24 Kwi 2008
Posty: 49
Skąd: Wrocław

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 14:13   

... wikol do drewna !!! jest bardzo dobry ja go rozcienczam wodą , przynajmniej w 1/3 to woda a do serwetek bałabym się wikolu zawsze uzywam specjalnego do klejenia serwetek , chyba że są to serwetki ryżowe ,mocniejsze i tym nie wiele zaszkodzi ...
a co do cieniowania to po prostu trzeba nabrac wprawy , poczytac na forum rad doswiadczonych decupażystek :) i cwiczyć ! ja robię to pedzlem , gąbeczką , paluchem ! zalezy co mi w danej chwili potrzebne , jezeli boisz się od razu na serwetce , papierze to proponuję najpierw pociagnąć prace lakiererem i po wyschnięciu cieniować , bo z lakieru jakby co to można zmyć albo zetrzeć papierem sciernym ;)
a do cieniowania uzywac akryli artystycznych , nie muszą być najlepszej jakos typu Talensy ......... mozna to robić kredkami akrylowymi jak są cieniutko zatemperowane i dobrze się nimi pracuje ale przed lakierowaniem warto spryskać lakierem w sprayu coby nie zeszły
_________________
http://www.decoupage-maryski.blogspot.com/

zapraszam :-)
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 22 Sierpień 2008, 14:13   Advertisement

 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Hobby: craft
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2916
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 14:18   

Róznica pomiędzy rozcieńczanym wikolem a np. 3w1 medium Delty jest jak między wozem drabiniastym a mercedesem.
Nic dziwnego, że serwetki Ci sie rozłażą, są właśnie do tego produkowane, aby chłonąć wilgoć, a Ty je traktujesz ROZWODNIONYM wikolem...
Jeśli chodzi o kleje do decoupage - nie polecam tez Stamperii Colla per Decoupage - bo dla mnie to właśnie rozwodniony wikol i sprawdza się w klejeniu papieru. Znam oczywiście osoby które sobie chwalą Colla per... , ale są to osoby z dużym doświadczeniem.

Dobry, niedrogi klej to marki Heritage i Schierning. Podobno Dala też dobrze klei - nie sprawdzałam jej jednak.

Odpowiednie do serwetek kleje są zwykle delikatniejsze, mają w sobie "mniej wody", są jakby śliskie, kiślowate. Co do kleju do tkanin - ma on przede wszystkim za zadanie uodpornić motyw na zniszczenia w praniu i noszeniu, oczywiście oprócz funkcji podstawowej jaką jest klejenie, jest także bardziej elastyczny, bo nie zasycha jak skorupa, klej do świec jest niepalny, klej do szkła zabezpiecza motywy przed odklejeniem się w czasie mycia itd., itd.

Może inne dekupażystki tez coś od siebie dodają :) .
_________________
***ZASADŹ DRZEWO***

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga

Nasze spotkanie otwocko-warszawskie


 
 
 
sasilla 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 23
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 385

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 15:01   

Cytat:
Może inne dekupażystki tez coś od siebie dodają :) .

Ja moge dodac jedynie, ze swietnie mi sie jezdzi wozem drabiniastym :D
Bo kleje wylacznie na rozwodniony wikol, a pracuje glownie na serwetkach, ilosc prac z papierem moge policzyc na palcach jednej reki.
Jestem pewna, ze specjalne kleje ulatwiaja prace, mniej sie marszczy i w ogole, ale... Jakos nie widze potrzeby wydania pieniedzy na specjalny klej, bo wikolem pracuje mi sie swietnie. Wole kupic sobie kolejna paczke serwetek :D :D :D
Jedynie do tkanin i szkla(do wypalania, jezeli lakieruje to tez na wikol) mam specjalne media.
Niektore serwetki lubia marszczyc sie bardziej niz inne - wtedy nawet male elementy naklejam metoda "na zelazko" (oczywiscie jezeli przedmiot na to pozwala). Jak nie, to miekki, plaski pedzel, niewielka ilosc pociagniec, wygladzenie paluchem zamoczonym w kleju i wychodzi. :>
_________________

"Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"
A.Einstein
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Hobby: craft
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2916
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 15:47   

sasilla napisał/a:

...wygladzenie paluchem zamoczonym w kleju i wychodzi. :>


a mnie ZAWSZE się paluch przykleja :D jeśli stosuję Colla per... lub wikol :D
_________________
***ZASADŹ DRZEWO***

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga

Nasze spotkanie otwocko-warszawskie


 
 
 
lejdik 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Cze 2008
Posty: 516

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 20:51   

Na serwetkę polecam..kurze białko- poezja!!!klejenia!!Już starożytni kleili w ten sposób piramidy- i co??Stoja do dzisiaj!:) serio, serio- dla mnie białko +serwetka= wszystko w porządku! A colla per ze Stamperii to faktycznie wikol+ woda...Udowodnione naukowo! :D
Innych klei(klejów) nie znam, nie używam niczego poza wikolem do papieru i wspomnianego białka, dla tych którzy chcieliby spróbować, od razu mówie, że po oddzieleniu białka od żółtka trzeba owo białko troszkę 'podtrzepać' pędzelkiem, żeby nie było glutowate i kleić pędzelkiem po serwetce- trzyma jak gUpie, tyle, że trzeba umiejętnie smarować motyw, żeby nie było zmarch- ale da się!!!
 
 
tagi 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 32
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 11
Skąd: Siekierkowylas

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 21:16   

Dzięki Wam śliczne!!!! Spróbowałam, pełna obaw, klejanie serwetki z jasnym motywem na papier, a potem na ciemne tło i w miarę wyszło. :oops: Ale i tak doszłam do wniosku, że ciemne tło przyda mi się i owszem, ale jak zdobędę więcej wiedzy i doświadczenia, bo to dość trudny temat i trzeba mieć dużo wyczucia.

Co do kleju, to jednak zamówię i skorzystam Gagu z Twojej rady, jeżeli chodzi o firmę, bo uszy puchną moim domownikom, jak zaczynam kleić serwetki wikolem :angry: :D :D :D

Mam jeszcze pytanie co do dobrego lakieru. Potrzebuję matowy i błyszczący. Czy lepiej jest korzystać z lakieru w sprayu czy taki do "niszczenia" pędzli ;) Jaka jest różnica? No i czy taki lakier dla plastyków, a z budowlanego to też aż taka duża różnia jakiści. Ja wiem, że może i takie rady są już na forum, ja się staram czytać, ale z dwójką malutkich dzieci to albo czytam, albo robię. Więc trochę czytam, trochę robie, a o resztę to Was zawracam głowę :hihi:
Jutro od rana siadam i próbuje swoich sił z cieniowaniem z Waszymi radami :>
 
 
tagi 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 32
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 11
Skąd: Siekierkowylas

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 21:22   

Jak smarowałam białakiem, robiły mi się pęcherzyki powietrza. A im bardziej próbowałam je rozsmarować pędzlem, tym było ich więcej i więcej i po wyschnieciu były widoczne :(
 
 
sasilla 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 23
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 385

Ordery: Brak

Wysłany: 22 Sierpień 2008, 21:25   

tagi, polecam Domalux szybkoschnacy (poli-akrylowy)

Pedzle myjesz woda, schnie szybko (spokojnie nakladam 2-3 warstwy dziennie), nie daje mikro cieniutkiej warstwy jak sam akrylowy, rozlewa sie w super gladka powierzchnie, polysk daje cudowny. I nie jest masakrycznie drogi. Dla mnie to lakier bez ktorego nie wyobrazam sobie pracy.
Nie nadaje sie na kraka dwuskaldnikowego w stylu sottila (przynajmniej mi zwazyl totalnie Dale).
_________________

"Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"
A.Einstein
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Hobby: craft
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2916
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Sierpień 2008, 10:33   

tagi, ten lakier, który poleca sasilla jest bardzo dobry :> , ale rzadki :) . Jego zaletą jest twarda, ładna powierzchnia.
Co do białka- hm.... no ja bym nie ryzykowała, bo nie jesteś w stanie przewidzieć jak sie takie białko zachowa w kontakcie z lakierami, czy innymi preparatami np. krakami. I dodam, że różne niespodzianki potrafią wyjść nawet po kilku miesiącach :( .
_________________
***ZASADŹ DRZEWO***

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga

Nasze spotkanie otwocko-warszawskie


Ostatnio zmieniony przez Gagu 23 Sierpień 2008, 19:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
lejdik 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Cze 2008
Posty: 516

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Sierpień 2008, 18:59   

Będę bronić białka własnOm piersiOm:D Działam tak juz ok 3 lat - i trzyma się i nie reaguje na nic i z niczym, więc nadal polecam jako niezawodny sposob klejenia serwetki:))
 
 
Gagu 
Craftlady moderatorka ;)
Konkursowy Policjant



Hobby: craft
Pomogła: 11 razy
Dołączyła: 14 Paź 2006
Posty: 2916
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Sierpień 2008, 19:39   

lejdik, nie atakuję białka ani piersi Twej :D , nie możesz jednak powiedzieć, że używałaś wszelkich dostępnych preparatów i lakierów we wszelkich kombinacjach. Po prostu stosując domowe sposoby trzeba być przygotowanym na niespodzianki - wiem to z doświadczenia, choć użyłam sprawdzonego kleju ( wikol) sprawdzonej farby ( hobbystyczna) i sprawdzonego lakieru ( z budowlańca) to jednak w tej konkretnej sytuacji zrobił się mega klops :(
_________________
***ZASADŹ DRZEWO***

Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga

Nasze spotkanie otwocko-warszawskie


 
 
 
lejdik 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Cze 2008
Posty: 516

Ordery: Brak

Wysłany: 23 Sierpień 2008, 21:20   

Gagu, - absolutnie nie odebrałam Twojego postu jako atak na mą pierś wątłą, acz jędrną ;) :D
Po prostu wiem, że podczytują nas różne osoby, które czasami wstydzą się zapytać o coś konkretnego, stąd moja odpowiedź.
A że różne preparaty lubią robić 'kuku' to fakt...Mam nawet specjalne pudełko z kilkoma pracami, które piękne były...nim szlag je po kolejnym mazidle nie trafił ;) :D
 
 
tagi 
Goszcząca lady ;)



Wiek: 32
Dołączyła: 29 Cze 2008
Posty: 11
Skąd: Siekierkowylas

Ordery: Brak

Wysłany: 24 Sierpień 2008, 11:24   

Och, dzięki za przypomnienie o nie mieszaniu lakieru akrylowego z tym dwuskładnikowym. Niby wiem, ale dopóki nie sprawdzę na własnej... pracy, nie zapamiętam :D A mam pytanie: skoro ten Domalux jest taki dobry i łatwy w stosowaniu, to czy nie mogłabym pokryć nim kilku warst, a potem dać jakić lakier poliuretanowy (to ten twardy bez wody, tak? ), żeby na to położyć lakier dwuskładnikowy, to czy coś strasznego sie stanie? Mam jeszcze lakier celulozowy, ale nie mam pojecia co to znaczy i z czym można to łączyć. Pozdrawiam niedzielnie.
 
 
lejdik 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 27 Cze 2008
Posty: 516

Ordery: Brak

Wysłany: 24 Sierpień 2008, 14:40   

tagi, - ale po co chcesz lakierowac prace, przed nałożeniem kraka???
Lakieru celulozowego nie znam, ale jak znam życie Gagu będzie wiedziała So to jest, bo ona jest mocna chemicznie, że się tak wyrażę;))
 
 
sasilla 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 23
Dołączyła: 26 Mar 2008
Posty: 385

Ordery: Brak

Wysłany: 24 Sierpień 2008, 14:48   

Cytat:
tagi, - ale po co chcesz lakierowac prace, przed nałożeniem kraka???

Ja zawsze klade kraka na juz czesciowo wylakierowana prace. Zawsze boje sie, ze jak poloze na zywe drewno (mowie o dwuskladnikowych) to moze to spowodowac, ze stepy czesciowo wsiakna i spekania nie wyjda.
_________________

"Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"
A.Einstein
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Bazar dekoracji

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 22
Download