Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2916 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 18 Lipiec 2007, 09:46 Szkółka - błędy i doświadczenia
Pokazuję moje pierwsze decou
Jak widać nie ma tła i w zasadzie jest jedynie przyklejaniem serwetki.
Błąd jaki popełniłam to zbytnia oszczędność kleju - serwetka nie dość dobrze się nawilżyła i przez to ją widać - a nie powinno. Kleju było wystarczająco aby motyw się trzymał, lecz za mało aby się wtopił. Nawet późniejsze lakierowanie nic nie dało, bo serwetka powleczona klejem "zaimpregnowała" się i już nie nasiąkała.
Rada - nie oszczędzamy na kleju - ani w przypadku serwetek ani papieru!
Dziewczyny, co nie tak robię?????
Zastosowałam krakle Sottile, do zrobienia spękań, wszystko wyszło dobrze, ale się nie udaje, wypełnić porporyną, zostaje, na powierzchni , na sucho nie idzie wytrzeć, a na mokro zaczyna się lepić, nie potrafię uwidocznić spękania.
Proszę o pomoc...
Crak Sottile to zdaje sie delikatne spękania. Trudno je wypełnić. Może weż na kłębuszek waty dość dużo porporiny i wcieraj. Po chwili bardzo delikatnie zwilżonym innym kłębuszkiem waty lub gąbeczką, taka zupelnie suchą - spróbuj przetrzeć powierzchnię. Powinno się wypełnić.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Spróbuj wziąść ściereczkę, zwilżyć ją i mocniej pocierać, ale wiesz tak z wyczuciem. Miałam takie zdarzenie kiedy porporina nie dawała się za nic usunąć. Była wszędzie tylko nie w spękaniach Jakoś udało się to zetrzeć. Praca nie należała do najbardziej udanych.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Z jednoskładnikowym krakiem nigdy nie miałam problemu, dwuskładnikowych, mam już całą kolekcje, i nie ma zamierzonego efektu, nie wiem co robię nie tak, dla czego m nie wychodzi, tak dużo próbuje różnymi sposobami, ale nie wychodzi tak , jak u dziewczyn, czysto, wyraziście, jestem załamana, już kiedy mówiłam nie zastosuję więcej, i nie będę denerwować się, ale kusi...
lietuve, u mnie jest to samo próbowałam różnych sposobów i za każdym razem nie wychodzi albo praca cala brudna albo zaczyna złazic jak jakaś warstwa glutowatego kleju.Odlożylam ten krak na półkę i chyba go niedługo trafi ze starości.zazdrościłam dziewczynom tych porcelanowych jajek z delikatnymi spękaniami a mi one nie wychodzą .Nie mam problemu z krakiem 2 składnikowym antik tylko że tu spękania wychodzą bardzo grube .
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2916 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 8 Sierpień 2007, 10:51
Liet, nie dotykaj craka niczym co ma w sobie wodę! Do zmywania nadmiaru porporiny czy innego wypełniacza uzyj preparatów do demakijazu dla kosmetyków wodoodpornych . To, ze nie chce sie wype·łnić - moze zbyt cienka warstwa step 2? Sprubój moze innym preparatem np. patyną.
Sotile daje piekne delikatne pekniecia jakby na porcelanie, łatwiejszy Medium to juz grubsze rowki, efekt bardziej dosłowny
Ja pracuję na Delcie i Shiering, bo po wypełnieniu mogę je polakierować lakierem na bazie wody, czego w przypadku Sotila ABSOLUTNIE nie mozna zrobić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum