Wiek: 19 Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Bydgoszcz
Ordery: Brak
Wysłany: 31 Maj 2008, 22:52 Próby modelinowe by jadziolek
Witamy !
Na forum trafiliśmy niedawno , i od tegoż czasu noszę się z zamiarem pochwalenia się moimi wytworami i spytania was o opinie Oprócz modelinkowania zajmuję się także innymi robótkami : szydełkowaniem , robieniem na drutach ,haftowaniem , robieniem biżuterii ...itp a mój mąż szyje , zajmuje się obfotografowywaniemm wszystkiego i od czasu do czasu rozpędza moją czarną rozpacz pod tytułem " bo ja nic nie potrafie ". Zdecydowałam się pokazać te stworki ponieważ do ich stworzenia zainspirował mnie konkurs ogłoszony tutaj na forum , który nazywał sie "zielono mi " ... miala to być cała instalacja przedstawiająca różnego rodzaju dziwadełka budzące się do życia w lesie ,ale niestety zabrakło fimo . W ramach naszej rocznicy mąż podarował mi specjalne wyszperane w świecie pasji fimo do tworzenia lalek i tak powstał "najostatniejszy ' twór czyli elfik w cielistym kolorze , na razie oczekujący na cokolwiek z czego upichcimy mu peruczkę
a oto i zdjęcia ...:) ( w kolejności od najwcześniejszego do najpóźniejszego -czyt. 2dni temu )
bardzo ciekawiśmy waszych opinii
Agata i Bodzio
Witam kolejną uzdoplnioną duszyczkę!!! A nawet dwie
takich dziwów to tu jeszcze chyba nie było. Jestem pod wrażeniem i szczerze podziwiam. Elfiki i Syrenka prześliczne takie bajkowe jak przystało na takie właśnie stwory...
Chętnie obejrzałabym w Twoim wykonaniu jeszcze jakieś anioły, smoki, koniki morskie - to tak po cichutku, niesmiało podpowiadam jakbyś nie wiedziała co jeszcze wyczarować z fimo...
A mąż niechno się nie wstydzi tylko sam pokazuje co potrafi... Chyba nie jest powiedziane że tu tylko białogłowy mogą pisać...
Hobby: Bizuteria z modeliny
Dołączyła: 06 Kwi 2008 Posty: 127
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 12:10
Kobieta utalentowana , a jak Ty znajdujesz czas dla siebie , jak tyle zajęc masz?
Pamietaj o porannej kawie i trochę czasu i relaksu dla sibie, może wtedy będziesz miała mniej dylemtów " bo ja nic nie potrafię". Może to po prostu przegrzanie akumulatorów? Czasem...
A co do prac:
Bardzo ładne, innowacyjne, przygotowane do podania naszym oczom z najwiekszym kunsztem. Tylko włosy syreny, tak mi nie pasują. Wszystko tak dopiete na ostatni guzik, a one stawowią taką płachtę...może jakby zrobić wzorek w postaci lini?
Wiek: 19 Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Bydgoszcz
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 13:04
Po pierwsze : bardzo dziękuję za wszystkie komentarze bardzo się cieszę ,że moje stworki się wam podobają
zebrzyca Dziękuje bardzo elfik się zawstydził i czeka na włoski żeby się pochwalić
oiran dziekuję krolewna ja tez jestem fanką czerwonych włosów rablinka co do aniołków , koników morskich i tym podobnych , zajmę się tym bardzo chętnie , może następne będą . Aniołki już mi się przytrafiły , takie małe kolorowe zwierzaczki ze skrzydełkami ale to wcześniejszy etap mojej twórczości , to takie maluchy były po 2-3cm robiłam z nich kolczyki albo zawieszki ... smoka na razie się nie podejmę ... nie czuję się na siłach poza tym ja mam zamiłowanie do postacie mniej lub bardziej ludzkich .... na razie pod dyktando męża ćwiczę ,ćwiczę i ćwiczę ....
isani Dziękuję za troskę rzecz w tym ,że to jest właśnie mój sposób na relaks ...ja nienawidzę nie mieć czymś rąk zajętych doszło do tego ,że mi trudno oglądać np film jak czegoś nie szydełkuję czy drutuje , bo mam za mało bodźców ...:P
A kawy nie piję ..raz mi się zdarzyło , bo powinnam , (ciśnienie jak zdechła żaba -cytat z mojej pani doktor ) ale raz ,że dla mnie to świństwo , a dwa ,że mnie cholernie serce rozbolało .
W kwestii włosów syrenki ... to miała byc próba i innowacja , one mają na załamaniach wzór linii , tylko nie widać na zdjęciach . Zawsze robiłam włoski z pojedynczych 'sznureczków" i chciałam spróbowac czegoś innego ..
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 442 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 16:48
genialne
strasznie mi się podobają.
Syrenka jest cudowna [to Agata, prawda?]
zazdroszczę talentu, ja próbowałam ulepić z fimo [zwykłej] jakiegoś elfika a wyszła mi głowa starego goblina.
Kocham fantasy i czuję, że będę odwiedzać Twój wątek baardzo często.
Nie moge się doczekać na dalsze odsłony elfa.
ps. skąd dostałaś cieliste? czy to jest Pro Sculpture?
Wiek: 19 Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Bydgoszcz
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 18:26
fairy Tak ,to ja , Agata jestem sprawcą tych figurek mój mąż w tej chwili zajmuje się głównie szyciem dla naszej dollfie i fotografowaniem (dopiero się uczy ) ,bo on to raczej dusza muzyczna ...
syrenka i zielony gnomik są zrobione z normalnego fimo ,natomiast elfik ze specjalnego do wyrobu lalek .
izuss1 cieszę się , że włoski się podobają przy okazji chce podziękować ,bo ja jestem zupełnie zielona w sprawach komputerowo-internetowych i ten wątek zakładałam studiując linijka po linijce Twoje objaśnienia o tym jak umieszczać zdjęcia na forum
post wymoderowany - nie podajmy linków do stron komercyjnych (regulamin)
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 442 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 19:37
mój też muzyczny, a ja uciekam właśnie w elfy, wróżki i inne takie
Będziesz moją inspiracją. Ciągle zachwycam się tym elfem.
a i dziękuję za link
Mam nadzieję, ze nie zrobisz mi nic złego za kilka pytań:
Czym różni się ta do lalek od zwykłej, oprócz wspaniałego odcienia?
Dużo zeszło Ci na elfa?
Używałaś drutu, czy czegoś podobnego żeby zczepić rączki i nóżki?
Bo ja narazie widziałam tylko tutorial i zdjęcia w pewnej książce o modelinie, jak się robi lalki. I tam były jakieś szkielety.
A tak przy okazji: Witaj moja imienniczko i rówieśnico
Wiek: 19 Dołączył: 27 Mar 2008 Posty: 38 Skąd: Bydgoszcz
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 20:03
A mój i muzyczny i "fantastyczny" ...(czyt. Tolkien )
elfik szczerze powiedziawszy mnie zdaje się coraz bardziej toporny ,ale to dobrze bo będę miała motywację następnego ulepszyć ... za link bardzo przepraszam ,okazuje się ,że był nieregulaminowy .
To fimo od zwykłego różni się przede wszystkim tym ,że w teorii po wypaleniu ma wyglądać jakby było "porcelanowe" , poza tym jest jakby ...twardsze ? ma takie ostrzejsze krawędzie ...
jest także trudniejsze do wyrabiania , a jak dodałam kolor żeby zabarwic to dopiero była masakra ... 20 minut to mieszałam dużym plusem jest to ,że łatwiej "utrzymuje " detale ,w tym sensie, że łatwiej się robi takie małe bzdurki jak nos , oczy ,usta , dłonie ...dwa kawałki położone na sobie bardzo szybko się sklejają ,więc trzeba uważać .
Z zasady nie używam drutu ... (na razie ) w moim przekonaniu jest on potrzebny tylko wtedy gdy chcesz uzyskać jakąś poze ,której samo fimo nie utrzyma , np kucanie . Elfik ma tylko kawałek wykałaczki w szyjce ,bo dla mnie szyja to w ogóle najtrudniejszy fragment do zrobienia . Jest tez kwestia techniki , jeśli chcesz robic na drucie , to skazujesz się na jego obklejanie i wygładzanie nierówności w miejscach łączeń , ja wolę z jednego kawałka ...
elfik na siedząco ma ok. 6cm , jakby stał to ok ...14-15? i zeszło mi na niego 1/15 paczki w której jest 0,5 kilo .
mam nadzieję ,że nie zaśmiecam zbytnio forum moimi postami ....
strasznie się cieszę ,że mogłam pomóc ,pisanie o tym sprawia mi ogromną przyjemność
Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 442 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 1 Czerwiec 2008, 20:32
nie zaśmiecasz, pomagasz mi dziękuję bardzo, że chcesz podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami. Czasami naprawde ogromnie dużo dają.
Jak narazie jeśli się zdecyduję, to zacznę zbierać fundusze na to fimo lalkowe.
[ Mój bardziej w strone sc-fi, Lem, gwiezdne wojny i te sprawy, ale chyba uda mi się namówić Go na czytanie mojego kochanego Wiedźmina bo mam zamiar zacząć od początku całą sagę tym razem"na wyścigi", kto szybciej. Do tej pory nie czytałam nic po dwa razy, ale to uwielbiam i nie doczytałam niestety do końca, nawet nic nie pamiętam teraz]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum