fajniutkie te drugie od góry zielone najbardziej mi się podobają, przez te koszyczki z drutu krzyż jest ciekawy i widać, że pracochłonny, ale nie przepadam za tym motywem w biżuterii.
Krzyz stworzony został do przywieszenia w samochodzie dla kogoś bardzo bliskiego. Do ochrony. Motywów religijnych ja sama w przedmiotach użytkowych nie uznaję wcale
No a teraz z innej beczki.. wyniki namiętnego podglądywania forum i poczucia bezdennej zazdrości, że to można takie cuda robic. Więc podjęłam się starcia z drutem. Wczesniej byly nieśmiałe próby, no ale teraz postanowiłam zając się nim na poważnie
Runda pierwsza, dwie tworzone równolegle prace podstawowe. równolegle bo jak zrobiłam kolczyka numer jeden, to natrychmiast musiałam zobaczyc czy ten inny wzór tez sie uda. a potem dorabiane dopiero blizniaki do pary.
Starcie drugie, choc pierwsze lekko rozczarowało a potem było tylko gorzej, szczyt krzywów i krzywizn
do ślicznej lumpkowej bluzki (chciałam zaszaleć, i od razu musiałam dorobić choć bransoletkę na pocieszenie)
I w końcu postanowilam się zawziąc. Pół nocy i roztrojenie nerwowe, ale duma ze hoho!
Bardzo fajne blyskotki - tez ostatnio zakochalam sie w szkle. Najbardziej stawiam na Greenlove, Przeniebieskości, Redvine, Butelkowo, elegance, Queen, Spiralle.
_________________ "Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?"
A.Einstein
podobają mi się brzoskwiniowe bardzo ładnie dobrane materiały...
no i greenlove... za kolor, kształt pomysł, nazwę i dla mnie znaczenie bardzo sentymentalne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum