w zasadzie to moja pierwsza styczność z filcem, więc bądźcie łaskawe badzo mi się podobał link w którymś z tematów, więc postanowiłam nieco odgapić a że z szyciem u mnie średnio, więc mimo tego, że są koślawe to jestem z nich zadowolona
najpierw powstała truskawka i babeczka, później kolczyki a na końcu fioletowy królik
_________________ I... Rap,
I... I can see, electricity ...
Martita mnie także bardzo się podobają. Są autorskie to najważniejsze, a że krzywawe ?? przynajmniej wiadomo , ze to rękodzieło, a nie "taśma" u CHińczykow.
Patrząc na Twoje śliczności nie mam kompleksów, ze wychodzi mi także nieco krzywawo
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 4 razy Wiek: 33 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 695 Skąd: Jelenia Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Listopad 2007, 08:21
heh martitko - rooda dobrze powiedziała, że królik odjechany jest Bardzo fajne. Ja właśnie to uwielbiam w tzw. rękodziele - że bierzemy się za różne nowe techniki, które nas zafrapowały i cieszy nas to, co nam wyszło!
_________________ "...in the end it is beauty that is going to save the world, now...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum