Już chyba wszystko zostało powiedziane na temat torebki i na temat haftu. Mogę tylko powtórzyć - piękna torebka (fason i pomysłowe zapięcie), piękny haft w moje ulubione esy floresy.
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1603 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 18:25
dziękuję za wszystkie opinie na temat torebki i wrzucam następne prace. znów hurtowo, ale od czasu jak zepsułam aparat muszę robić zbiorcze sesje foto u znajomych
dość prastare kolczyki, ale dopiero teraz obfotografowane
tu pomysł już trochę używany przeze mnie, ale tym razem pacmany pną się do góry i jedzą kolorowe punkty (kto zna grę ten wie o co chodzi )
broszka muchomor (oczywiście tak jak wszystko, 100% na mokro)
i dwa naszyjniki: pseudo lniak, który na szyi układa się trochę ładniej i zawijas do dużych dekoltów (lub golfów )
krolewna, nogi sie pode mną uginają z zachwytu jak widzę naszyjniki....... Zawijas jest boski, pseudolniak musi pięknie wyglądać..... Och już widzę jak by mi na szyi wyglądał jeden albo drugi.....
No i te pierwsze dwie pary kolczyków są urocze....
Jestem wielką fankaą twoich prac i tylko czekaj aż się na PW odezwę z propozycja wymiany....
_________________ "Z każdym nowym dniem zaprzyjaźnij się, spróbuj widzieć świat pozytywnie!"
To z ogonem bardzo pomyslowe i świetnie zrobione.Coś bym tam widziała z krainy koralików, moze szklane białe, na "kształt" kryształow górskich? Ale tylko jedno, taki akcent. Moze perłę W każdym razie podoba mi sie to ogoniaste, i to jak
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1603 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 19:56
rozella, właśnie też myślałam nad dodaniem czegoś na końcu zawijasa, myślałam o zrobieniu skupiska małych, naszytych koralików na samej końcówce (ostatnie 2 cm) ale perła brzmi bardzo ciekawie, będę musiała wypróbować. a tymi koralikami przypomniałaś mi o jeszcze jednym naszyjniku - wprawdzie nie ma jeszcze wszytego zapięcia ale zrobiłam jego zdjęcie:
Hobby: wszelkie Pomogła: 1 raz Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 557
Ordery: Brak
Wysłany: 15 Wrzesień 2008, 20:43
Zaskakujesz mnie za każdym razem, krolewno!
Bardzo podobają mi się naszyjniki- syskie tsy...
Ostatnio coś lubię fiolety, wrzosy, a nawet znienawidzone do tej pory róże...
Mam pytanie techniczne-
W środek wsadzasz w ufilcowany już "ogonek" drucik, czy na nim od razu filcujesz?
Czy to tylko złudzenie, bo tak "trzyma formę"..?
królewno
- wspaniałe naszyjniki , nie jedno oko na nich się " uwiesi " ten zygzakowaty jest extra ale tym ostatnim z koralikami - dobiłaś mnie - taki superowy czy mogę odgapić ?
naszyniki nie w moim stylu- znaczy sie nie miałabym do czego nisić itd
z resztą noszę mało biżuterii i niegdy nie swoja własną
ale robią wrażenie na prawde
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum