Chciałam pokazać Wam mojego pierwszego filcowego misiaka, który powstał pod koniec ubiegłego roku. To moje pierwsze włochate dziecko...
Jest mocno wyigiełkowany, powstawał długo ale mimo to nie udało mi się pozbyć wystających kłaczków.. następnym razem je poobcinam. Ma ok. 6cm.
Wiem, że jeszcze się muszę dużo uczyć ale satysfakcję mam nieziemską. Natomiast w tej chwili mam nieziemską .... tremę
Hobby: j. niemiecki, literatura, rękodzieło Pomogła: 3 razy Wiek: 23 Dołączyła: 05 Lip 2007 Posty: 1198 Skąd: Poznań
Ordery: Brak
Wysłany: 10 Kwiecień 2008, 07:16
gosik, uważam, zę misio jest super! Bardzo mi się podobają łapki - mają bardzo ładny kształt, a wiem, że trudno jest filcować igiełkami "górki i pagórki". Włoski w niczym nie przeszkadzają, uważam,m ze jest bardzo ładnei wykończony
Pomogła: 4 razy Wiek: 33 Dołączyła: 13 Lut 2007 Posty: 696 Skąd: Jelenia Góra
Ordery: Brak
Wysłany: 10 Kwiecień 2008, 08:49
Bystry miś Nieźle wyprofilowane nóżki i fajne te niebieskie stópki. Na prawdę świetne początki!
A uszka robiłaś z jednego kawałka razem z główką, czy z osobnych kulek?
_________________ "...in the end it is beauty that is going to save the world, now...
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2147 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 10 Kwiecień 2008, 09:36
Też mi się bardzo podobają te poduszeczki na łapkach - świetnie wykonane. Misio pięknie ufilcowany, bardzo dobry początek, a kłaczków nie obcinaj, pasują do niego.
rozella, kasieńka, Olasmith, zebrzyca, Bergamotka, Izuss1- dziękuję za bardzo miłe komentarze... cieszę się, że Wam się misiek podoba.
Uff... pierwsze koty za płoty
Olasmith - co do uszek to faktycznie filcowane z osobnych kulek ale ta metoda nie sprawdziła się. Myślę, że w przypadku małych uszek i innych mało odstających części należy je filcować razem z głową.
A poniżej zajączek z uszkami filcowanymi osobno. Zrobiłam go zaraz po miśku, żeby było mu raźniej.
Gosik, nie trzeba wraz z głowa filcowac małych elementów. TO jest znacznie trudniejszy sposób. Najlepiej ufilcowac małe elementy oddzielnie, pozostawiając w miejscu które będzie przylegało np. do głowy, dość duzo niesfilcowanej czesanki. Następnie dofilcowujemy do głowy. Bardzo prosta sprawa, naprawdę
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum