Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 56 Skąd: warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Kwiecień 2008, 12:29 nowa filco-maniaczka
witam
Na forum zawędrowałam za mamoon tu chyba gagu ma nicka i przegladając rózne tematy zakochałam sie w filcu Do tej pory dłubałam sobie w koralikach i jakiś czas temu zaczełam tak troszeczke scrapowac ale zawsze chcialam robić misie próbowałam na szydełku, próbowałam szyć i efekty były opłakana wiec jak zobaczyłam wasze filcowe miski zakochałam sie i tak planowałam że zakupie wełenke igiełki i tak juz kilka tygodni sie z zamiarem nosiłam aż wczoraj w pasmanterii dojrzałam czesanke i igły i mimo ceny skandalicznej nie mogłam sobie odmówić pół nocy dziubałam igłą i meczyłam czesanke i wyszło coś nawet na kształt misia aleeeee ( i tu przechodze do sedna sprawy) wydaje mi sie że jest troche za miekki i odrobinke za luźno sfilcowany czy jak go wykąpie w goracych mydlinach to sie ściśnie troche? a i czy wykąpać go przed czy po zszyciu ?
Piekielna owco witaj jeżeli chcesz koniecznie go wykąpać, to przed szyciem, bowiem będzie trzeba go nieżle pomasowac, co spowoduje odkształcenia. Niestety od samego zanurzenia w kąpieli misiek nie sfilcuje sie . Musisz go pocierać, masować itd. Jest też inna metoda , badz cierpliwa i kłuj go tak długo, aż nie będzie taki jaki chcesz.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 56 Skąd: warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Kwiecień 2008, 13:12
no bo właśnie już go kłuje i kłuje i kłuje az biedak piszczy a ja mam wrażenie że on sie wogóle nie zmienia zreszta nie wiem może on poprostu musi byc taki troche miekki ? jak sie go maca to ma w miare jednolitą strukture w środku. czy jak mu zafunduje kąpiel z masazem to potem jeszce igiełkami można go troche wyrobić ?
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2923 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Kwiecień 2008, 13:17
piekielna_owca napisał/a:
no bo właśnie już go kłuje i kłuje i kłuje az biedak piszczy ... czy jak mu zafunduje kąpiel z masazem to potem jeszce igiełkami można go troche wyrobić ?
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2148 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Kwiecień 2008, 14:07
Możesz. Mam tylko nadzieję że kupiłaś czesankę wełnianą nie akrylową, bo w jej przypadku żadna kąpiel i masaże nie pomoga, tylko kłucie. A kłuje się długo - kilka godzin nie wystarczy jeżeli misio nie jest mikroskopijnych rozmiarów.
Chcę zaznaczyć , ze gorąca kapiel nawet wrzątek, nie spowodują iż misiek stanie się twardy jak orzech. Jest to dość ryzykowne, jeżeli nie ma się wprawy. Ale cóż na początku zawsze sa "ofiary"
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2008 Posty: 56 Skąd: warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Kwiecień 2008, 15:37
AHA! wysało sie kupiłam czesanke i wełnianą i akrylową poniewaz nie wiedziałam ile wyjdzie zaczęłam od akrylowej wiec wydało sie czemu ja go dziubie i dziubie a on nic tak więc z kąpieli zrezygnowałam poprostu go zszyłam takiego jaki jest jeszce troche pomolestowałam igłami i wyszedł jaki wyszedł jak na pierwszy raz chyba całkiem niezły jak sie doczytam jak wstawie zdjęcia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum