Wiek: 20 Dołączyła: 04 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Marzec 2008, 22:10
Witam tu wszystkich wlasnie niedawno dowiedziedzialam sie o filcowaniu i po prostu pochlonelo mnie to strasznie!nie moge oderwac oczu od forum ale mam straszny mętlik w głowie nie wiem od czego zaczac, powinnam najpierw kupic welne czesankowa i jakis sprzet tak? bo myla mi sie te wszystkie techniki, na mokro, na sucho... jakies gabki,igly,folia babelkowa...widzialam te rzeczy w sklepach internetowych ale czy nie da sie tego znalezc w sklepie w krakowie?czy ktos sie orientuje i pomoze mi zaczac?!
Domik, zwykle każdą nową Userkę odsyłamy ,,aby sobie poczytała, bo jest tego baaardzo dużo w zakresie filcowania. To forum jest jedynym w sieci , gdzie jest tak wiele informacji o filcowaniu.
Uporządkuję Twoją wiedzę. Do filcowania na sucho potrzebna jest ścisła gąbka lub szczotka. Następnie specjalne igiełki do filcowania. No i czesanka. Natomiast do filcowania na mokro potrzebna jest folia bąbelkowa, mydło lub zwykły płyn do mycia naczyc, ręcznik no i czesanka. Resztę poszperaj i poczytaj.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Kochana królewno jeszcze nie mam tej czesanki, czekam już od czwartku. Już mnie szlag trafia z tą naszą pocztą, nie wiem co mam robić. Galerię mam zamkniętą, ponieważ jestem chora(niestety ostra grypa) i nie miał mnie kto zastąpić a po za tym w przyszłym tygodniu zaczyna się Amberif i muszę przygotować się do wystawy.
Zapraszam serdecznie wszystkich na tę wystawę (królewno mam nadzieję że wpadniesz do mnie na stoisko) Pozdrawiam Was i życzę dużo zdrówka[/center]
Wiek: 20 Dołączyła: 04 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Marzec 2008, 17:39
DZIEKUJE!juz bede zamawiac potrzebne materialy i mam nadzieje ze cos mi wyjdzie i sie nie zniechece:))) duzo juz przegladalam forum i mam pare pomyslow, tylko po prostu potrzebowalam usystematysowania kilka spraw np co mi na poczatek najbardziej potrzebne, bo wiadomo ze teraz to sobie zamowie minimum by nie wydac fortuny na eksperymenty:) zamowie przez internet bo w krakowie chyba nie ma takich rzeczy
najbardziej to marze o zrobieniu przepieknej torebki jakies!
Wiek: 20 Dołączyła: 04 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Marzec 2008, 18:01
a jedna igla wystarczy? i czy potrzebuje uchwyt do igiel? i gdzie dostane folie babelkowa?w papierniczym? wybaczcie te pytanie ale ja po prostu jestem zielona na razie a informacji jest tu az za duzo na forum by sie polapac!
Najlepiej kupić cienką igłę i grubą. Na wstępie filcowanej pracy kłujemy gruba igłą. Wykańczamy cienką. Jeżeli chodzi o mnie to nie korzystam z uchwytu. No ale ja nie robię większych przedmiotów na sucho.
Folię bąbęlkową kupisz na metry w marketach budowlanych, lub na poczcie nazywa się to "bezpieczna przesyłka"
Amberek o takich rzeczach jak opoznione przesyłki rozmawiamy, w pogaduszkach
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Wiek: 20 Dołączyła: 04 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Marzec 2008, 17:52
wlasnie mi przyszly czesanki i reszta rzeczy z antique-deco i wcale to nie bylo tanie,nie wiedzialam za co sie najpierw zabrac,zaczelam od kulek na mokro na korale,problem mam z tym by wszystkie byly jednakowej wielkosc,
potem chcialam zrobic broszke kwiatka igielkami, wyszedl mi kwiatek gigant to go wszylam na stara torbe i fajnie to wyglada i oczywiscie zlamala mi sie igla, gdzie moge kupic taka zeby miec szybko i taka mniej lamiąca sie(jesli takie istnieja).a teraz chce zrobic ta broszke nkwiatek na mokro tylko nie wiem jak.potrzebna mi folia babelkowa? jak wy to robicie?albo odeslijcie mnie to jakiegos konkretnego tematu bo nie moge sie polapac,nie wiem jak to na mokro robic.
dlugi post mi wyszedl troche ale jest zeenuzjazmowana strasznie!
Domik przy filcowaniu na sucho, nie nalezy mocno kłuć igła. RObia się takie "garby" twarde, na czymś takim , igła moze się złamać. Przy zbyt mocnym kluciu, igła przelatuje także, przez gąbkę i łamie sie. Jezeli ufilcowałaś na sucho kwiatek i wydaje CI się zbyt duży, to jest na to sposób. ROzłóz folie , połóż kwiatek spryskaj go wodą z mydlinami. Następnie pocieraj z każdej strony kawałkiem odciętej foli pęcherzykowej. Na przemian z pocieraniem folią, kulaj w dłoniach. Rozprostowuj to chwilę, aby nie utracił kształtu i tak na przemian. Zapewniam CIę, ze zmniejszy sie, bedzie bardziej zbity i sztywniejszy. Trzymaj sie i nie poddawaj. Trening czyni mistrza pamiętaj
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1603 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 12 Marzec 2008, 20:25
no nie wiem co autorka wątku miała na myśli ale wydaje mi się, że założyła go żeby prezentować w nim swoje prace przyszłe. ale się nie sprzeciwia, więc chyba zbrodni żadnej nie popełniłyście
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum