Zaczęły mnie swędzieć łopatki, chyba rosną mi skrzydełka!
Dziękuję za WASZE miłe opinie. Jak dopadnie mnie zły humor albo dołek, to przyjdę do komputera sobie poczytać
Miniaturę można zdefiniować jako obiekt tekstylny o wymiarach 20x20x20cm., może być mniejsza, ale nie większa. Mam na swoim koncie również duże prace, ale to może później. Miniatury są moją ulubioną formą i chętnie będę się dzielić swoimi realizacjami, a tak w ogóle to może zaczęłybyście coś tkać? Proponuję abyśmy się "zawzięły" i zrobiły małą galerię miniatur, które łączyłyby dwie techniki, filc i tkanie. Nie zawsze to co filcujemy nam się udaje, żal się z tym rozstać, ale i nosić się nie da. Możemy to pociąć, pozszywać i cuda z tym zrobić. Czasami przypadek sprawia, że powstają super prace. Co wy na to ? Jak się zdeklarujecie to mogę pomagać rozwiązywać problemy techniczne. Nie musicie zaraz snuć osnowę i tkać arrasy! W tę osnowę można powtykać różności, a później możecie sobie zrobić z tym co tylko zapragniecie. Mam świadomość, że to zanikająca sztuka, czy rzemiosło, ale warto spróbować. Ja zabieram się do eksperymentowania zaraz po niedzieli.
Manualna, myślę, że to bardzo fajny pomysł. Tylko może jakoś tak bardziej letnią wiosną, bo na razie to mamy konkurs i laleczki . A tak poza tym, to mój tato zamówił u mnie "gobelin" (nie wiem czy jestem godna używać w stosunku do siebie tej nazwy) z jakimś widoczkiem. Se trochę poczeka....
Manulana, to przyjemność patrzeć na Twoje prace. Cieszę się, że zechciałaś podzielić się nimi na tym forum. Każda praca inna i piękna w swoim rodzaju. Bardzo mi się podobają
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum