Pomysł nie jest mój, widzialam to w internecie http://www.craftster.org/...?topic=59563.50
torebki wklejałam juz wczesniej
http://www.craftladies.or...tazek-vt670.htm
ja to tylko trochę polepszyłam bo nie wyobrazam sobie plecenia tak jak to pokazane na zdjeciu. Poniewaz ja podkleiłam to kamela to najpierw przygotowałam sobie kawałek jaki potrzebuje ,potem na to przypinałam "osnowe- kawałki wstażki przypiełam szpileczkami , i potem "tkalam" wstążki nawleklam na iglę tkacką i tkalam. Każdy kawałek wątku przepleciony też przypiełam szpilkami, i w trakcie pracy "ubijałam" czyli starałam sie tak poprzysuwać wstążki aby nie było przerw najmniejszych, i aby wstązka szła równo.potem to przeprasowałam żelazkiem po stronie cameli aby sie przykleiło.
nic z tego nie czaję... ale spoko grunt, że efekt jest obłędny!
_________________ I... Rap,
I... I can see, electricity ...
na to od początku bo jestem zupełnie zielona w tej kwestii...
co to jest ta kamela którą podklejałaś i do czego to w ogóle było klejone?
igła tkacka rozumiem to coś zupełnie innego od zwykłej igły?
jak ubijałaś tasiemki to one nie nachodziły na siebie?
może pytania głupie, ale po prostu nie znam się na tym
_________________ I... Rap,
I... I can see, electricity ...
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2479 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Listopad 2007, 16:04
Kamela jest to sztywnik krawiecki do usztywniania części elementów odziezy np przód płaszcza, może byc z klejem lub bez .
Najpierw przypięłam osnowę do kameli ( klejem do góry)czyli tasiemki pionowe, jedna obok drugiej, tak że sie stykają, i potem "tkałam " wątek, który też przypinałam, jak sie ubija to ona nie zachodza na siebie bo nie ma takiej mozliwości, osnowa trzyma i nie pozwala by watek nachodził na siebie, zreszta słowo "ubijać" to raczej w cudzysłowiu, chodzi o to by tasiemki poprzesuwać, palcami, lub jak kto sobie wymyśli do siebie , aby watek szedł po linii prostej , bo ma tendencje iśc po łuku, jak sie dobrze nie ubije.
jak juz mamy nasza tkaninkę utkaną, dopiero wtedy prasuje po kameli i ją przyklejam ( poprzez prasowanie i temperaturę , klej którym jest powleczona kamela .roztapia sie i przykleja )Dostajemy wtedy sztywną płachtę, tasiemki sie nierozplataja i mozna to potraktowac jak tkanine i kroić.
Czy teraz wszystko jasne ?
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2479 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 28 Listopad 2007, 21:28
Kamele to nowoczesne sztywniki krawieckie, które wyparły prawie w 100% wcześniej stosowane sztywniki lniane.
Kamele są stosowane do usztywniania przodów marynarek, płaszczy i kostiumów oraz niektórych specjalnych elementów odzieży, wymagających dużej sztywności - jak pagony czy mankiety. Kamele w wersji klejowej używane są do produkcji gurtów krawickich, bez których nie byłoby pasów spodni i spódnic.
Flizeliny z klejem (zwane też włókninami płaskimi) są podstawowym półproduktem stosowanym w konfekcji. W zależności od rodzaju odzieży stosuje się flizeliny o różnej gramaturze, sztywności oraz sposobie nanoszenia kleju. Podklejone elementy odzieży znajdują się w prawie każdym produkcie końcowym.
Czyli jednym słowek kamela jezt tkana i bardzo sztywna, flizelina jest taka "papierowa"i cienka( oczywiscie tez ma swoje grubości i sztywności w zaleznosci do czego jest stosowana)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum