Wysłany: 11 Lipiec 2007, 13:16 trochę starego - trochę nowego
jakoś tak w ubiegłym tygodniu - w związku z tym, że przez ten głupi deszcze nic nie mogłam robić w ogródku - zrobiłam sobie "maraton krochmalenia".
muszę tu napisać, że wśród wszystkich czynności gospodarskich, które wykonuję z obowiązku i bez szczególnego entuzjazmu, są dwie, które absolutnie uwielbiam i celebruję:
- pranie
- krochmalenie
(jak mnie najdzie to można tu dorzucić jeszcze prasowanie, ale tylko jeśli mam w ręku jakieś naprawdę fajne żelazko [BTW - jest takie imię bułgarskie, Żelazko])
pranie, jak można się domyslić, wykonuję regularnie
natomiast krochmalenie - napadowo. z kilku powodów:
- zajmuje dużo miejsca - serwetki upinam na podłodze, wbijając szpilki w grrruby dywan, na którym kładę jakąś płachtę
- mam za mało szpilek by upinać wszystko naraz
- stosuję do kilku serwetek ten sam rozczyn krochmalu. bo niektóre lubię mieć "na blachę", a niektóre "półmiękkie" - to mi wyznacza kolejność zanurzania
ostatni maraton trwał tydzień i wykrochmaliłam m.in. to:
najnowsza serwetka - sześciokątna. u mnie składa się z 7 elementów i otoku. w oryginale była z około 36, ale tak wielkiej nie potrzebowałam
moja pierwsza duża serwetka (pierwsza zupełnie była malutka i jej nie liczę w ogóle)
ta serwetka wymaga bezwzględnie krochmalenia, ponieważ wówczas źle przerabiałam słupki i serwetka nie upięta strasznie się marszczy
i na koniec, specjalnie dla halszki - serwetka filetowa, którą troszkę było widać na fotce gdzie "śmigam". serwetka jest dość stara, ale bardzo ją lubię.
_________________ pozdrawiam - iza
mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely
Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera
dla halszki -najładniejsza , wiedziałam na czym oko zawiesić , na filetach
a teraz poważnie : Iza - wszystkie są bardzo ładne , wspaniałe i bardzo mi sie podobają ,
(ja też muszę zrobić jedną nową dużą ale jeszcze nie wiem kiedy , może zimą)
Hobby: craft Pomogła: 11 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2920 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Sierpień 2007, 18:14
izuss1, jakaś telepatia czy coś
ostatnio chodzi mi po głowie firanka właśnie z koła robiona na drutach której oczywiście w życiu nie zrobię bo jestem słomiany ogień a tu wytrwałości trzeba.
Wiesz ciągle myślę o twojej pogawędce w tramwaju ze starszym Panem.
izuss zaszalałaś w zasadzie nie jestem fanką obrusów i innych gadżetów stołowych... aleeeeee... takimi serwetkami (a może raczej serwetami, bo domyślam się, że są dość spore) to bym nie pogardziła
_________________ I... Rap,
I... I can see, electricity ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum